Author

Księżycova

Browsing
Jak powszechnie wiadomo, czekolada jest lekiem na wszystkie smutki. Zwłaszcza my kobiety mamy do niej słabość. Pomaga nam zrelaksować się i odprężyć po ciężkim dniu, podnosi nas na duchu kiedy dopada nas wewnętrzna chandra, a nawet zaspokaja szalone apetyty w „te” dni (absolutnie nie dyskryminuję tutaj mężczyzn; panowie również mają prawo pałać miłością do omawianego afrodyzjaku)…

Chocolissimo

Kilkusetletnia tradycja czekolady wraz z najrozmaitszymi eksperymentami nad jej smakiem, zapachem i wyglądem została zamknięta w wyrobach czekoladowych marki Chocolissimo. Firma istniejąca w Polsce od 2004 roku, posiada szeroki asortyment wyrobów cukierniczych wytworzonych na postawie czekolady. Markę cechuje niezwykła oryginalność, ponieważ wytwarzane słodkości znacznie odbiegają od wyglądu tradycyjnej tabliczki czekolady. Cechuje ich niezwykła fantazyjność zarówno pod względem wyglądu jak i smaku. Ich słodkie produkty idealnie nadają się na wyjątkowy prezent, a także stanowią smakowitą dekorację stołów na ważnych uroczystościach jak i idealną przekąskę na co dzień.

 

 

 

 

 

 

W związku ze zbliżającymi się świętami Wielkiej Nocy otrzymałam do zrecenzowania pyszności z edycji wielkanocnej. Znajdziecie w niej m.in.:

OWIECZKA Z BIAŁEJ CZEKOLADY

Przeurocza okrągła owieczka z roześmianą minką wykonana z niesamowicie pysznej i delikatnej białej czekolady najwyższej jakości. Figurka jest perfekcyjnie dopracowana, ma piękny wyżłobiony wzór imitujący sierść, wykonana jest z grubej warstwy czekolady, dzięki czemu jest solidna i trwała. Świetnie będzie prezentować się w koszyczku wielkanocnym lub może stanowić drobny upominek dla maluchów.

 

 

 

 

 

 

 

CZEKOLADOWE QRKI 

Niesamowicie urocze czekoladowe kurki wykonane w dwóch wersjach: w czekoladzie mlecznej i w czekoladzie białej. Są to wyśmienite pralinki wypełnione po brzegi aksamitnym nadzieniem orzechowym, który perfekcyjnie komponuje się z czekoladową otoczką. Genialny dodatek do koszyczka wielkanocnego jak i do skonsumowania z bliskimi w okresie świąt.

 

 

 

 

 

 

 

 

CZEKOLADKI WIELKANOCNE CUPCAKES 

Zdecydowanie najpiękniejsze czekoladki jakie do tej pory widziałam w życiu! Zestaw zawiera sześć przepysznych pralinek gustownie ozdobionych kolorowymi pisankami. Tę bajeczną kompozycję kolorów i smaków stworzyli najlepsi belgijscy czekoladnicy. Każdy ich najdrobniejszy szczegół jest wykonany z największą precyzją. Są zachowane w wyrazistych kolorach nawiązujących do okresu wiosny. Jest to nie tylko wyśmienity deser, ale i prawdziwe dzieło sztuki!

 

 

 

 

 

 

Firma Chocolissimo to zdecydowanie jak najbardziej oryginalna marka zajmująca się wyrobami z czekolady. Piękny wygląd każdego produktu jak i jakość jego wykonania równa się również z jego doskonałym i wyjątkowym smakiem. Warto także wspomnieć o tym, że każdy produkt jest bardzo gustownie zapakowany w piękne, trwałe pudełeczka, nadając mu dodatkowej ekstrawagancji. Ponadto  kupując słodkości na stronie producenta (klik w logo), możecie za dodatkową opłatą zlecić ich dodatkowe zapakowanie na prezent czy też dołączyć do nich bilecik z własnym tekstem.
POLECAM!
Post napisany został we współpracy z firmą
Wesołych świąt Wielkanocnych!

Moje zamiłowanie do ekologii i wszystkiego, co istnieje w zgodzie z naturą nieustannie narasta, a podążając tym tropem natknęłam się ostatnio na równie modny i popularny temat weganizmu. Skłamałabym, gdybym nazwała się weganką, ponieważ nie wyobrażam sobie egzystować bez spożywania nie tyle mięsa, co jaj, mleka, a nawet miodu. Nie mniej jednak niezwykle doceniam i wspieram wszystkich wytrwałych weganów. W dzisiejszych czasach zwierzęta są bardzo często źle traktowane i wykorzystywane. W pierwszej kolejności jestem zagorzałą przeciwniczką cyrków. Pomijając moją nieuzasadnioną wrogość do klaunów nie jestem w stanie zaakceptować tresowania zwierząt na rzecz show. Kwestie testów prowadzonych na zwierzętach, masowych hodowli w męczeńskich warunkach, zabijanie ich na rzecz produkcji kosmetyków, żywności czy futer jest równie niepokojąca…

Postanowiłam zatem dostosować się tylko do wybranych cech weganizmu, takich jak stosowanie wegańskich kosmetyków wolnych od składników pochodzenia zwierzęcego oraz takich, które nie są na nich testowane.

Zielone Laboratorium

Takie produkty wprowadziła na rynek kosmetyczny marka Zielone Laboratiorium. W ofercie producenta można znaleźć szeroki wybór kosmetyków pielęgnacyjnych wyprodukowanych w stu procentach z naturalnych wegańskich składników.

Testując regenerujący krem do rąk z masłem shea przedstawię Wam, jak wykonać domowy oraz wegański zabieg SPA dłoni w domowym zaciszu.

Krok 1: PEELING

Pierwszym etapem domowego spa dłoni zawsze powinien być peeling. Nie ma znaczenia jakiego peelingu użyjecie, ważne jest to, by dokładnie złuszczyć martwy naskórek i poprawić krążenie skóry dłoni. Ja przygotowałam peeling domowej roboty używając oleju słonecznikowego z dodatkiem mielonej kawy, średniej grubości kryształków cukru brązowego i białego. Wszystkie składniki należy ze sobą złączyć po czym gotowy kosmetyk nakładamy na całe dłonie delikatnie je masując. Należy robić to delikatnie, nie dłużej niż 2-3 minuty, ponieważ taki peeling może podrażniać. Następnie produkt zmywamy letnią wodą.

Krok 2: OLEJOWANIE

Na umyte i wysuszone dłonie nakładamy olejek. Może być to olej kokosowy, makadamia, arganowy – jaki dusza zapragnie. Wcieramy go w dłonie masując zarówno ich wierzch, spód jak i między palcami. Ważne jest także, by nanieść go na paznokcie, wszelkie olejki regenerują i korzystnie wpływają na ich płytkę. Olejek trzymamy na dłoniach kilka minut, tak, by osiągnąć możliwie jak najlepsze nawilżenie. Zmywamy letnią wodą.

Krok 3: NAWILŻANIE

 
 Na osuszone dłonie nakładamy krem. Ilość produktu powinna być zależna od stopnia wysuszenia dłoni. Regenerujący krem do dłoni z masłem shea zapewnia maksymalne nawilżenie. Nie obciąża i nie zapycha skóry, doskonale się wchłania i tym samym nie pozostawia nieprzyjemnej tłustej warstwy. Na nasmarowane dłonie wsuwamy specjalne bawełniane rękawiczki (dostępne w każdej drogerii), zapewniające precyzyjne wchłanianie się kosmetyku. Rękawiczki ułatwią nam wykonywanie codziennych czynności, zatem możemy nosić je tak długo, na ile mamy ochotę. Ważne jest, by krem całkowicie się wchłonął.
Wybór kremu jest tutaj szczególnie ważny, bo jest ostatnim i zdecydowanie najistotniejszym elementem domowego zabiegu spa dłoni. Krem firmy Zielone Laboratorium jest zdecydowanie najlepszym kremem do rąk jakie do tej pory miałam okazję stosować. Ma gęstą konsystencję, którą łatwo się aplikuje na skórę. Ekspresowo dostarcza maksymalne nawilżenie. Zmiękcza skórę, poprawia jej kondycję, elastyczność i odporność na czynniki zewnętrzne. Niestety jego zapach mnie nie satysfakcjonuje, mogę nawet powiedzieć, że jest niezbyt przyjemny, ale nie przeszkadza mi to, ponieważ szybko się ulatnia po wchłonięciu.

 

 

Domowe spa powinno być wykonywane raz w tygodniu. Zapewnia ono nie tylko prawidłową pielęgnację dłoni, ale również chwilę relaksu. Nie zapominajmy, że dłonie są naszą wizytówką 🙂

 

Pełną ofertę produktów Zielonego Laboratorium znajdziecie na oficjalnej stronie producenta (klik w logo)
Post napisany we współpracy z firmą
 Dieta bezglutenowa w tematyce zdrowego odżywiania stała się ostatnio bardzo popularna. Udowodniono, że może być stosowana nie tylko u celiaków, ale także u osób, którzy bez problemu tolerują gluten. Korzyści jakie ze sobą niesie to przede wszystkim ogólna poprawa zdrowia i możliwa utrata zbędnych kilogramów.
Choć sama nie stosuję diety bezglutenowej, lubię od czasu do czasu urozmaicić dietę o posiłki, a nawet napoje, które w stu procentach są wolne od glutenu. Ponieważ pałam przeogromną miłością do słodyczy i deserów nie wyobrażam sobie spędzania relaksujących wieczorów przy książce bez gorącej czekolady…
Firma Chocokiss, produkuje niezwykłe bezglutenowe czekoladowe tabliczki, które produkowane są w Polsce z najwyższej jakości ziarna kakaowego importowanego bezpośrednio z Wybrzeża Kości Słoniowej, gdzie znajdują się najlepsze plantacje kakaowca na świecie. Firmę wyróżnia nie tylko wysoka jakość wyrobów, ale również iż wizualny wygląd. W ofercie producenta można znaleźć szereg najróżniejszych deseni, które zapewnią unikalny wygląd naszej czekoladzie! Znajdziemy wśród nich także okolicznościowe wzory, które spersonalizowane są idealny prezent dla bliskich.

 

 

 

 

Do przyrządzenia dwóch gorących czekolad potrzeba:

  • 3 tabliczek czekolady Chocokiss
  • 2 szklanki mleka
  • 1 szklanka wody

Do małego garnka wlewamy zimną wodę i gotujemy ją na małym ogniu. Czekolady łamiemy na kostki i wrzucamy do garnka. Całość mieszamy cały czas gotując aż do momentu całkowitego rozpuszczenia się czekolady i połączeniu z wodą. Następnie dolewamy mleko. Kiedy wszystkie składniki się połączą czekolada jest gotowa do spożycia. Można dodawać do niej przyprawę do piernika, szarlotki, cynamon, chili, a także udekorować ją bitą śmietaną.

 

 

 

 

Post napisany we współpracy z firmą

Zapach życia

Spośród wszystkich zdolności odpowiedzialnych za odbieranie bodźców zewnętrznych zdaje się, że najbardziej cenię sobie zmysł węchu. Szalenie kocham zapach świeżo zaparzonej kawy o poranku, aromat zielonej herbaty, cynamonu, goździków, skoszonej trawy… Uwielbiam wiosną delektować się słodkim zapachem kwitnących kwiatów drzew owocowych i ziemi świeżo zroszonej zimnym deszczem. Latem chłonę świeże powietrze, morską bryzę oraz wiszący w powietrzu ozon po burzy. Jesienią lubię zapach suchych liści wirujących w powietrzu, a zimą kocham orzeźwiająco-szczypiący w nos mroźny wiatr i mróz. Istnieje jednak sposób, by zapachy z każdej pory roku, z każdej możliwej pogody, pory roku, kwiatów, owoców, dań i przypraw i wielu innych, mieć w każdej chwili na wyciągnięcie ręki.

Kringle Candle

Możliwość przenoszenia się do wspaniałej krainy aromatów zapewnia nam marka Kringle Candle. Jest to firma produkująca ekskluzywne i ekologiczne świece oraz woski zapachowe. Marka oferuje nam aż dziewięćdziesiąt wyjątkowych i niepowtarzalnych zapachów, które nadadzą naszym wnętrzom niesamowity aromat, czar oraz atmosferę. Kringle Candle wytwarza w stu procentach wolne od wszelkich barwników oraz koloryzowane wyłącznie za pomocą najczystszych olejków zapachowych produkty. Świeczki Kringle Candle można zakupić w ośmiu różnych typach i rozmiarach, co umożliwia nam piękne i luksusowe dekoracje dla naszego domu i oryginalny długotrwały zapach, a także możliwość dokonania wyboru pod względem wielkości i ceny produktu. Firma Kringe Candle działa na rynku od 2010 roku. Świece produkowane są w Ameryce.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Na zdjęciach przedstawione zostały następujące zapachy:

  • wosk zapachowy Peony
  • wosk zapachowy Fresh Air
  • świeca zapachowa Picket Fence
  • świeca zapachowa Mango
  • świeca zapachowa Cherry Blossom
Post napisany we współpracy z firmą:

Absolutnie nie da się zaprzeczyć, że w kobiecą naturę wpisane jest pragnienie bycia piękną, podziwianą i traktowaną ze szczególna atencją. Dlaczego? Choć na pozór poczucie to nie jest potrzebne do przetrwania to z pewnością może poprawić naszą samoocenę i tym samym jakość życia.

Odżywcza kuracja rzęs – Lash Volution

Ku spełnieniu marzeń i udoskonalaniu mojego wizerunku rozpoczynam przygodę z odżywką do rzęs marki LashVolution, której zadaniem jest przyspieszenie naturalnego porostu rzęs, poprawienie kondycji oraz ich zagęszczenie.

Opakowanie zawiera jedną sztukę serum LashVolution o pojemności 3 ml, które wystarcza na pełne cztery miesiące kuracji oraz profesjonalną miarkę do rzęs, która zapewnia nam precyzyjne obserwowanie uzyskanych efektów.

Kosmetyk w pełni wykonany jest z naturalnych składników m.in. takich jak: ekstrakt z pokrzywy,  wyciąg z zielonej herbaty oraz ekstrakt z rumianku. Przebadany został również dermatologicznie przez najlepszych ekspertów. Serum jest zatem w stu procentach bezpieczne.

Aż 93% kobiet, które stosowały kurację potwierdzają widoczne efekty.

Chciałabym dzięki LashVolution zrezygnować z noszenia sztucznych rzęs i osiągnąć naturalne zagęszczenie i wydłużenie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pomiar rzęs

Przystępując do testowania tego produktu muszę przyznać, by uniknąć wszelkich nieporozumień z rozbieżności zdjęć, że moje oczy są istną zagadką…

Od urodzenia posiadam pewną symetrię. Zarówno brwi jak i rzęsy przy prawym oku są koloru czarnego, natomiast przy oku lewym są w kolorze blond. Nie mam pojęcia jakim cudem nabyłam taką urodę, jednakże nie stanowi to dla mnie problemu – zazwyczaj i tak je maluję. Czasem tylko zdarza się, że ludzie pytają dlaczego pomalowałam tylko jedną stronę twarzy kiedy wychodzę z domu w wersji nomakeup 😀 Zdjęcia zatem są autentyczne, bez jakichkolwiek przeróbek.

 

 

Testowanie czas zacząć!

Jak nietrudno się domyślić mam fioła na punkcie kosmetyków. Nic w tym dziwnego, jestem kobietą! Prócz mojego szaleńczego uwielbienia do nadmiernego wypychania moich kosmetyczek, kartoników i szufladek nowymi nabytkami kosmetycznymi zainteresowało mnie także tworzenie własnych domowych produktów upiększających. Na rozpoczęcie kosmetycznej przygody postanowiłam wykonać dwa bardzo proste cuda. Jako że jestem ogromną miłośniczką wszelakich peelingów postanowiłam stworzyć z oleju kokosowego peeling drobny – do oczyszczania twarzy, dłoni oraz gruboziarnisty, który mam zamiar używać do całego ciała. Natomiast z oleju słonecznikowego wykonam jednorazową maseczkę na twarz i włosy.

1. PEELING KAWOWY, DROBNOZIARNISTY

Składniki:

– kawa

– cynamon

– olej kokosowy

Olej kokosowy (ja użyłam zapachowego firmy OlejowyRaj) doprowadzamy do stanu płynnego. Można to zrobić przez podgrzanie go. Dodajemy do niego zmieloną kawę. Nie ma absolutnie żadnego znaczenia jaką dodacie. Nie chodzi tutaj o jakość, zatem proponuję wybrać możliwie najzwyklejszą i najtańszą opcję. Kawa sprawia, że nasza cera będzie dokładnie oczyszczona i wygładzona. Dodatkowo masaż uelastyczni skórę twarzy. Na koniec dodajemy mielony cynamon. Jego działanie opiera się głównie na poprawie krążenia oraz zwalczaniu zaskórników. Warto mieć na uwadze fakt, że cynamon działa dość drażniąco na skórę i wywołuje uczucie pieczenia, dlatego nie należy z nim przesadzać. Zaznaczę również, że jeżeli posiadacie skórę wrażliwą, naczynkową, skłonną do podrażnień lub alergiczną to najbezpieczniej będzie wykonać peeling bez cynamonu. Wszystko dokładnie ze sobą mieszamy, przekładamy gotową miksturkę do pojemnika i pozostawiamy do momentu ponownego zastygnięcia oleju. Można cieszyć się peelingiem!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2. PEELING CUKROWY, GRUBOZIARNISTY

Składniki:

– cukier biały lub brązowy

– miód płynny

– olej kokosowy

Podobnie jak w pierwszej wersji rozpuszczamy olej firmy Olejowy Raj tak, by jego konsystencja była płynna. Dodajemy cukier (ja użyłam cukru brązowego by nadać kosmetykowi kolor). Grube kryształki cukru są idealnym składnikiem na peelingi do ciała. Absolutnie nie należy używać do twarzy peelingów gruboziarnistych ponieważ są one zbyt agresywne dla cienkiego naskórka. Cukier dokładnie oczyszcza złuszczony naskórek, uelastycznia skórę oraz usprawnia mikrokrążenie. Na koniec dodajemy odrobinę miodu (w moim przypadku jest to miód naturalny płynny). Przede wszystkim działa on kojąco i jednocześnie odkażająco. Całość dokładnie mieszamy. Przekładamy do pojemnika i gotowe! 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3. MASECZKA NA TWARZ Z OLEJU SŁONECZNIKOWEGO

Składniki:
– olej słonecznikowy
– miód płynny
– jedno żółtko
– sok z cytryny

Olej słonecznikowy z firmy Olejowy Raj łączymy z miodem i dokładnie mieszamy. Dodajemy stopniowo sok z cytryny i jedno żółtko. Dla ułatwienia całość można połączyć za pomocą miksera. Gotową mieszankę nakładamy na dobrze oczyszczoną i wysuszoną skórę twarzy. Maseczkę pozostawiamy przez około piętnaście minut po czym dokładnie ją spłukujemy letnią wodą. Kosmetyk  przede wszystkim wygładza, odżywia i dodaje skórze młodzieńczego blasku 🙂 Olej słonecznikowy słynie również z tego, że regeneruje naskórek, działa przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie. Radzi sobie również z trądzikiem oraz zaskórnikami, a ponadto ujędrnia i zapobiega starzeniu się skóry.

 

 

 

 

 

Polecam tworzenie własnych, domowych kosmetyków, których skład jest 100% naturalny i bezpieczny, a ponadto ich wykonanie jest banalnie proste!

 

 

Post napisany we współpracy z firmą Olejowy Raj