HAIR JAZZ – SALVATION OR MURDER FOR HAIR?

Włosy zdecydowanie są jednym z najważniejszych atrybutów kobiecego piękna. Ich pielęgnacja wymaga dużego zaangażowania i wiedzy. Na rynku kosmetycznym mamy cały szereg kosmetyków pielęgnacyjnych o najróżniejszym działaniu. Najczęstszym jednak problemem z jakim się borykamy to ich porost… Wiele kobiet marzy o długich, zdrowych włosach, które umożliwiłyby nam stworzenie każdej możliwej fryzury, jednak nie u każdego włosy rosną tak szybko, jakbyśmy tego chciały…

 

Francuska firma Claude Bell całkiem niedawno wprowadziła na rynek swoją najnowszą linię kosmetyków do włosów mających na celu pobudzenie wzrostu włosów. Hair Jazz składa się z dwóch produktów: specjalistycznego szamponu oraz odżywki. 

Reklamę produktu (tak jak i większość chwytów reklamowych) należy przyjąć pół żartem, pół serio. Producent na podstawie przeprowadzonych badań klinicznych zapewnia trzykrotnie szybszy wzrost włosów. Średni miesięczny wzrost to ok. 3 cm. Ponadto przy czteromiesięcznej kuracji osiąga się większy wzrost włosów niż osiągany wcześniej w ciągu roku. Pomijając główny efekt, kosmetyki mają także sprawić, iż włosy staną się piękniejsze, mocniejsze i bardziej błyszczące. 

Zarówno szampon jak i odżywka mają niesamowicie przyjemny zapach, co jest chyba największym plusem jaki zauważyłam. Mimo pięknej prezentacji produkty bardzo wysuszają i niszczą włosy, dlatego podczas mycia głowy należy nakładać oba produkty jedynie na skórę wykonując przy tym delikatny masaż. Przy długich włosach jest to nie lada wyzwanie. Włosy tuż po umyciu są potwornie splątane, nawet Tangle Teezer ma problem z rozczesaniem. Tubki są dość praktyczne i wygodne w użyciu, oba kosmetyki są wydajne i starczają na długo. 

              Moje włosy mają tendencję do przesuszania i wciąż wymagają regeneracji zatem nie jest możliwe bym stosowała Hair Jazz w codziennej pielęgnacji. Myjąc włosy od trzech do pięciu razy w tygodniu staram się używać Hair Jazz około dwóch, trzech razy. Po całkowitym zużyciu kosmetyków zbadam czy powstał jakiś rezultat 🙂 Póki co moje włosy wyglądają tak:

Prócz tego, że Hair Jazz niszczy i wysusza włosy (zauważalne jest to już po pierwszym użyciu) do jego minusów należy też zaliczyć jego cenę. Zestaw szamponu i odżywki o pojemności 2 x 250 ml kosztuje aż 145 zł, ale kto wie… Może po zużyciu zestawu moje włosy rzeczywiście urosną i warto będzie zainwestować w kolejną kurację… 🙂 Wracam niebawem. 

Post napisany we współpracy z firmą: