OBRÓT O 180 STOPNI

Długiej nieobecności Księżycovej właśnie nadszedł kres. Moje życie w przeciągu zaledwie kilku miesięcy zmieniło się dosłownie o trzysta sześćdziesiąt stopni. Zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany! Z pewnością odbije się to również na blogu. Częstotliwość wpisów, treści publikowanych postów jak i mój światopogląd ulegną modyfikacji. Co więc takiego się wydarzyło? Fotografie załączone do tego wpisu pochodzą z 31 marca bieżącego roku. Pozując do nich nie miałam najmniejszego pojęcia, że wbrew pozorom nie jest to sesja indywidualna. Po wielu staraniach nareszcie jedno z moich największych marzeń się ziściło. Dnia 5 kwietnia bieżącego roku dane mi było ujrzeć upragnione dwie kreski na teście ciążowym. Tak więc ogłaszam wszem i wobec, iż… Będę mamą! 🙂

Długo zastanawiałam się nad tym jak moje macierzyństwo odbije się na blogu, czy warto pisać go pomijając mój stan, czy uda mi się obejść temat parentingu. Po długich rozważaniach i rozmowach z zaprzyjaźnionymi blogerami doszłam do wniosku, że nie mogę porzucić strony, dla której poświęciłam tyle czasu. A skoro mój blog ma tematykę lifestyle’ową to nie jestem w stanie uciec od tematu ciąży.

Szykujcie się zatem na nowości. Tymczasem zostawiam Was z sesją robioną siedem kilogramów temu 😀

buty, pasek – Zaful | kapelusz – SammyDress | tunika – Dreslily