Tag

blogerki

Browsing

W sobotę, dnia 11 marca 2017 roku w toruńskiej Kawiarni Pod Granatami odbyła się trzecia edycja organizowanych przeze mnie spotkań Blogilly pod nazwą: „Blogilly – Starcie Blogerów„.

Tym razem spotkanie przybrało zupełnie nową odsłonę. Głównym puntem programu poza luźnymi pogaduszkami, wymianą doświadczeń i zdobywaniem nowych znajomości był integracyjny quiz dotyczący szeroko pojętej tematyki blogów. Celem konkursu było zarówno sprawdzenie wiedzy uczestniczek w dziedzinie blogowania jak również uzupełnienie wszelkich jej braków.

W wydarzeniu wzięło udział dziesięć aktywnie prowadzących blogi kobiet w przedziale wiekowym od 15 do 35 roku życia. Wśród nich znalazły się:

Magdalena Szczęśniak – kartkazpasja.com

Ewa Kalina – ewakalina.blogspot.com

Patrycja Kalinowska – slaguu.blogspot.com 

Roksana Kalinowska – roksanakalinowska.blogspot.com

Izabela Kornet – thesecretofhealing.pl

 

Martyna Cysewska – m-artyna.blogspot.com

Elwira Charmuszko – spiked-soul.blogspot.com

Katarzyna Piasecka – blekitnypamietnik.blogspot.com

Monika Stefankiewicz – monaries.blogspot.com

Patrycja Rempalska – dressupwithpatt.blogspot.com

 

 

Poprzedzając relację z przebiegu spotkania wspomnę najpierw kilka słów o lokalu, w którym miałam okazję gościć uczestniczki.

Przytulne, klimatyczne, urządzone ze smakiem i gustem prawdziwego artysty wnętrze mimowolnie kusi do zajęcia jednego z wolnych stolików. Bogaty, lecz nie przesadzony barek rozprasza wszelkie nasze myśli koncentrując je na wyeksponowanych smakołykach. Za ladą czekają dwie przesympatyczne, bardzo kulturalne i znające się na rzeczy ekspedientki. Kawiarnia gwarantuje 100% zadowolenie z obsługi. 

Przy kubku aromatycznej, pobudzającej kawy, spędziłyśmy cudowne 3 godziny spotkania mierzone kawowym zegarem. Godziny tak na prawdę nie miały żadnego znaczenia. W leśnym klimacie, który zafundowały nam akcenty soczyście zielonego mchu czas odmierzałyśmy kolejnymi filiżankami kawy.

Choć nasze grono liczyło łącznie jedenaście osób, a przestrzeń była ograniczona czułyśmy się tam niezwykle komfortowo.

Nie obyło się także bez kupna jednej z kilku wyjątkowych herbatek (wiśnia w rumie), którą piję wieczorami wspominając jakże udaną sobotę.

Klimat kawiarni zdecydowanie odbił swoje piętno na fotografiach nadając im wyjątkową, wręcz wyczuwalną atmosferę jaka panuje w lokalu.

Zarówno jako organizatorka, blogerka i osoba prywatna z największą przyjemnością będę odwiedzać to miejsce! Na każdą okazję – zlot blogerek, spotkanie z przyjaciółką, randkę czy też samotną, reflerefleksyjną kawę – polecam!

PS. Nawet to, że dotarcie do kawiarni nie należy do najłatwieszych ma swoje zalety. By znaleźć lokal spełniający wszystkie moje preferencje wypadało się nieco natrudzić. Poza tym, ta cecha dodaje szczypty tajemniczości toruńskiej Kawiarni Pod Granatami!

Podobnie jak na dwóch poprzednich edycjach tak i teraz w spotkaniu udział brały blogerki o zróżnicowanym wieku. Gościłyśmy kobiety w przedziale wiekowym od piętnastego do trzydziestego piątego roku życia. Tematyki prowadzonych stron także znacznie od siebie się różniły, a mimo to bez żadnych przeszkód złapałyśmy wspólny język i potrafiłyśmy ze sobą współpracować.

Mile zaskoczona byłam faktem, iż do konkursu dziewczyny przystąpiły bardzo dobrze przygotowane. Spośród wszystkich uczestniczek nie łatwym zadaniem było wyłonić najlepszą trójkę. Jednakże po dwóch krótkich dogrywkach nareszcie przeszłyśmy do meritum spotkania: oficjalnego rozstrzygnięcia turnieju!

Po jednocześnie stresującej, zabawnej ale i (mam nadzieję) edukacyjnej grze przystąpiłyśmy do bardziej przyjemnych spraw – wymiana pacz
ek oraz luźne, babskie pogawędki. Chętne osoby przygotowały drobne upominki, które następnie w drodze losowania przekazywały wylosowanej blogerce. Wśród prezentów głównie królowały produkty handmade, co bardzo mnie ucieszyło!

Miałam tą przyjemność, iż dostałam aż dwa upominki! Książkę (którą planowałam kupić) pod tytułem „Sztuka kochania” Wisłockiej od Ewy, oraz dodatkowo zestaw dwóch laurek hand-made od Madzi.

Dziękuję raz jeszcze za wspaniałe upominki, za cudowną sobotę, przyjazną atmosferę, szacunek, złote myśli Ewy, za to, że nareszcie mogłam osobiście poznać Izę, za piękne słowa wsparcia od Magdy, dziękuję Kawiarni Pod Granatami za udostępnienie wspaniałego lokalu i niezawodną obsługę, dziękuję za pomoc ze strony Patrycji, dziękuję za fotografie wykonane przez Roksanę, dziękuję wszystkim razem i każdej z osobna za pełne zaangażowanie, dobrą zabawę i niezapomniane wspomnienia!

Widzimy się w maju!

 Medalistkami pierwszego turnieju: „Blogilly – Starcie Blogerów” zostały:

I miejsce – Magdalena Szczęśniak

autorka bloga: kartkazpasja.com

II miejsce – Katarzyna Piasecka

autorka bloga: blekitnypamietnik.blogspot.com

III miejsce – Elwira Charmuszko

autorka bloga: spiked-soul.blogspot.com

Pomimo tego, że jestem chodzącą marudą ubolewającą nad ciągłym brakiem czasu wcale nie brak mi pomysłów. Żyjąc w codziennym zgiełku moja kreatywność nigdy nie śpi. Nieustannie pracuje przez dwadzieścia cztery godziny na dobę podsuwając mi coraz to nowsze i bardziej zwariowane plany do zrealizowania. A ponieważ jestem uparciuchem w gorącej wodzie kąpanym, gdy czegoś bardzo chcę, nie bacząc na wszelkie trudności niezwłocznie się do tego zabieram!

W sierpniu zdecydowałam się podjąć ryzyko, jakim było zorganizowanie spotkania blogerek. Prawdę mówiąc nie sądziłam, że podołam oraz wypadnie ono tak dobrze! Poznałam grono wspaniałych ludzi, zyskałam nowe kontakty, doświadczenia oraz motywację. A co najważniejsze: z pozytywnym skutkiem stoczyłam walkę z moją nieśmiałością. To skłoniło mnie do kontynuowania owego przedsięwzięcia.

Dnia 10 grudnia 2016 roku, odbyło się drugie spotkanie blogerek w Bydgoszczy. Po raz kolejny miałam przyjemność zorganizować zlot trzynastu blogujących kobiet w niezwykle klimatycznej kawiarni Strefa! Tym razem w organizacji pomagała mi gościnnie Patrycja – autorka bloga Slaguu, która zdecydowanie stanęła na wysokości zadania. Jestem przeogromnie dumna i wdzięczna!

Na spotkaniu miałyśmy przyjemność gościć: 

ksiezycovapl

        Krystyna Polek                        Magdalena Szczęśniak                     Katarzyna Krawczyk

          Twardo na ziemi                        Kartka z pasją                           Never ending make up

                                                                           miękko w chmurach

ksiezycova

Martyna Cysewska                         Weronika Durszewicz                          Kamila Warczak

m-artyna                                          wersquu                                         camesss

ksiezycova

Klaudia Krużycka                        Elwira Charmuszko                       Katarzyna Piasecka

    Shiny Beauty                               Spiked-Soul                         Błękitny pamiętnik

ksiezycovapl

    Patrycja Kłodzińska                           Ewa Kalina                              Patrycja Kalinowska

    Kiudlis                                    Ewa Kalina                                      Slaguu

Wraz z uczestniczkami pomimo wielu różnic wiekowych, tematycznych i światopoglądowych udowodniłyśmy, że nie tylko jako blogerki, lecz także jako kobiety, bez trudu potrafimy się szanować, współpracować, pomagać sobie nawzajem oraz dzielić się doświadczeniem bez konkurencji i walki o dominację. Wykazałyśmy się dojrzałością i profesjonalizmem, a co najważniejsze – zyskałyśmy kolejne niezwykle cenne przyjaźnie międzyblogerowe!
Miałyśmy również zaszczyt wysłuchać panów Piotra Łokuciejewskiego oraz Adama Sułkowskiego – przedstawicieli platformy Reach a Blogger, zajmującej się pośrednictwem przy współpracy blogerów z firmami. Luźny, aczkolwiek bardzo rzeczowy i profesjonalny wykład nastawił nas pozytywnie na połączenie pasji z możliwością zarobku. Wiele cennych informacji, sprawiły, że wróciłyśmy do domów gotowe do działania! Dziękujemy!

Wspaniała kobieta Krystyna Polek, autorka bloga Twardo na ziemi miękko w chmurach, która była zarówno naszą uczestniczką jak i prelegentką, wygłosiła dla nas wykład: „W poszukiwaniu kreatywności – niezbędnik blogera”. Samo słuchanie Krysi było rzeczą niesamowicie przyjemną, a jej sprawdzone metody do pobudzania kreatywności – niezbędnej cechy u blogerów – przeszły moje najśmielsze oczekiwania! Nareszcie poznałam tajniki na szybkie uaktywnianie inwencji twórczej w sytuacjach kryzysowych! Rozwiązałam także swój odwieczny dylemat z wymyślaniem tytułów. Z całego serca dziękuję!

od-elwiry_-bydgoszcz-10-121

od-elwiry_-bydgoszcz-10-123

Sponsorami naszego spotkania byli: 

3697

Mexmo -polska marka kosmetyczna, przekazała na nasze spotkanie bogate zestawy kosmetyków do makijażu (konturówki, pomadki, cienie do powiek, podkłady, korektory, lakiery do paznokci, pudry).

Equilibra – lider produktów aloesowych sprzedawanych na całym świecie. Firma przekazała na akcję kosmetyki pielęgnacyjne (szampony do włosów, balsamy) oraz kosmetyki dla dzieci dla blogujących mam (oliwki, chusteczki nawilżane).

PUBLICAT S.A. – księgarnia internetowa prowadzona przez polską grupę wydawniczą. Dostałyśmy od niej książki z kategorii kryminał/thiller autorki Sophie Hannah: „Zamknięta trumna”.

JOICO – kalifornijska marka kosmetyczna stworzona przez fryzjera Steve Stefano, która zajmuje się produkcją kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji włosów. Na nasze spotkanie firma Joico przekazała pakiet perfum oraz myjące pianki do włosów.

MYSTERIOUS – to marka specjalizująca się w dodatkach do biustonoszy. Firma obdarowała nas niezwykłymi ozdobnymi ramiączkami.

Iva Natura – marka kosmetyczna zajmująca się produkcją kosmetyków na bazie esencji i olejków roślinnych pozyskiwanych z roślin uprawianych w chronionych ekosystemach. Firma ufundowała nam organiczne maseczki do twarzy.

Dante Bow Tie – firma zajmująca się produkcją prostych, ale wyrafinowanych i niezwykle eleganckich muszek zarówno dla kobiet jak i mężczyzn. Przekazała na rzecz spotkania 5 sztuk muszek z najnowszej kolekcji.

 

od-elwiry_-bydgoszcz-10-122

I pomimo tego, że pogoda nie dopisała przez co byłam przesiąknięta deszczem do suchej nitki (leżę zasmarkana w łóżku pisząc ten post), w szalonym pośpiechu brutalnie okaleczyłam palec, nadwyrężyłam rękę taszcząc walizkę, która najprawdopodobniej ważyła tyle co ja sama (albo i więcej), jechałam ponad godzinę autobusem w obecności choroby lokomocyjnej, oraz spotkaniu towarzyszyło całe mnóstwo niedociągnięć to… jestem absolutnie szczęśliwa! Zdecydowanie warto było spędzić te pięć godzin w towarzystwie tylu wspaniałych ludzi!

Dziękuję także mojemu niezastąpionemu mężowi za wsparcie i wszelką pomoc!

Widzimy się ponownie w maju! ♥

 

Odkąd działam w sieci jako Księżycova, otworzyło się przede mną mnóstwo możliwości. Blogosfera zapewniła mi nie tylko moje małe miejsce w Internecie, ale również rozwijanie swoich pasji, samorealizację oraz zbieranie nowych doświadczeń. Jeszcze 1,5 roku temu nawet nie przyszłoby mi do głowy, że już niebawem wydam własną książkę, będę rozwijać się w wyuczonym zawodzie. Nie potrafiłam nawet oficjalnie nazwać się „blogerką”… Dziś jestem dumna z tego, co robię. Osiągam wyznaczone cele, walczę ze swoimi słabościami, organizuję spotkanie blogerów i… Nie kryję się z faktem, iż jestem blogerką!
Dnia 13 sierpnia 2016 roku w bydgoskiej kawiarni Strefa, miało miejsce pierwsze organizowane przeze mnie spotkanie blogerek. Jako blogerka (jeszcze) małego formatu mogę śmiało stwierdzić, że rzuciłam się na głęboką wodę. Innymi słowy: nie wiem co mi strzeliło do głowy, by podjąć się takiego przedsięwzięcia bez żadnego doświadczenia w tymże temacie. Na ogół zawsze odgrywałam role drugoplanowe, bezpiecznie wtapiałam się w tłum, lecz tym razem było zupełnie inaczej. Postanowiłam skonfrontować się z własnym lękiem przed publicznymi wystąpieniami i…         …dałam radę! 🙂

Organizacja spotkania nie należała do najłatwiejszych, lecz jak mawiają: dla chcącego nic trudnego, (choć w moim przypadku raczej powiedziałabym: dla upartego nic trudnego). Chętnych uczestników na spotkanie było na prawdę co nie miara, zatem wyłoniłam tylko dziewięć osób, które oficjalnie zostały zakwalifikowane na spotkanie. Niewielka liczba uczestników zapewniała mi możliwość zapanowania nad towarzystwem w sytuacjach kryzysowych.

Uczestniczki spotkania:

 
Kamila Warczak         Martyna Cysewska      Monika Rehmus         Sylwia Szumińsk
  camesss                         m-artyna               moniquerehmus             sszuminska
 
Angelika Jeżyńska   Patrycja Kalinowska     Marta Poćwiardowska   Roksana Kalinowska
    chucky19                         slaguu                            atramka             roksanakalinowska
 
 
Jak już wspomniałam spotkanie zgodnie z planem odbyło się 13 sierpnia br w samo południe w Strefie przy ul. Długiej. Kawiarnia okazała się niesamowicie przytulna, przestrzenna i klimatyczna. Lokal idealnie nadał się na naszą akcję, zaś obsługa nie do końca spełniła moje oczekiwania.

 

Spotkanie rozpoczęłyśmy od wykładu na temat: „Jakości i bezpieczeństwa stosowania suplementów diety”, które wygłosiła przemiła przedstawicielka firmy Pharma Nord i dietetyk – pani Izabela Stańczyk. Tematyka prezentacji bez wątpienia zaciekawiła każdą z nas niezależnie od wieku czy zainteresowań. Dowiedziałyśmy się o niezwykle istotnych sprawach, takich jak dokładne sprawdzanie składu suplementów i analizowanie tych informacji z rzeczywistą gramaturą preparatu, jak również przestrzegano nas przed zażywaniem fałszywych farmaceutyków, gdzie zamiast witamin występują nawozy roślinne bądź tynk…

 

 

Tuż po udanym wykładzie przeszłyśmy do kolejnej części tj. poczęstunku oraz rozdania i omówienia paczek sponsorskich (a trochę ich było!). Spośród wielu ofert, wybrałam czternaście firm: PharmaNordLunallyEveline CosmeticsCD kosmetykiTovagoPopCropRaw & HappyOuhmaniaAkatjaPromeesHelionKarmeloweDwie KropkiNanobytes, gdzie królowała żywność i kosmetyki.

 

Ostatnim etapem naszego zgromadzenia były luźne pogawędki na temat (rzecz jasna!) blogowania. Każda uczestniczka brała czynny udział w dyskusji, co mnie ogromnie ucieszyło. Udowodniłam nie tylko sobie, ale i całej ekipie, że blogerzy nie powinni ze sobą rywalizować pod żadnym możliwym aspektem, a zwłaszcza ze względu na podobieństwo naszych stron, wiek, wizerunek czy styl bycia. W spotkaniu brały udział blogerki od piętnastu do dwudziestu trzech lat, zatem przedział wiekowy był duży, a mimo to bez najmniejszych problemów złapałyśmy wspólny język. Mówiłyśmy otwarcie o naszych sukcesach i porażkach, nie ukrywałyśmy zdobytych doświadczeń i porad, jakie zyskałyśmy działając w świecie blogosfery. W ten oto sposób nasze spotkanie przedłużyło się o całe 45 min!

Dziękuję wszystkim i każdej z osobna, za udział w spotkaniu. Dziękuję za miłą atmosferę, za pomoc w organizacji, za wyciąganie mnie z opresji i zaangażowanie. Dziękuję za to, że doceniłyście moje starania i wyraziłyście chęć uczestnictwa w kolejnych spotkaniach!

Dziękuję!