Tag

jesień

Browsing

Jesień to moja druga ulubiona (zaraz po zimie) pora roku. Do dziś zastanawiam się, za co tak wielu z Was ją przeklina. Bo zimno, bo ciemno? Oh, dajcie spokój! Jesień jest piękna, klimatyczna i magiczna. Wystarczy skupić się na jej atutach by dostrzec jaka jest wspaniała. Święto Halloween, ludziki z kasztanów i żołędzi, bukiety kolorowych liści, długie spacery, ciepłe kawy, rozgrzewające herbatki to zaledwie namiastka cudownych rzeczy, które niesie ze sobą jesień. Uwielbiam ten klimat, chłodne, lecz bardzo refleksyjne wieczory i deszczowe dni. Cóż, dawniej nie byłam fanką jesieni, lecz z czasem dostrzegłam jej uroki i nie nalegam, lecz staram się zarażać swoim entuzjazmem innych.

Poniżej zostawiam Was z moimi inspiracjami, czyli powodami, dla których kocham obecną porę roku.

Kocham jesień, ponieważ…

…obchodzimy Halloween,

…pijemy smakowite ciepłe napoje,

…odziewamy się w ciepłe sweterki,

…wkładamy urocze skarpetki,

…często pada deszcz, możemy skakać po kałużach,

…palimy aromatyczne świeczki,

 

…chodzimy na spacery, podziwiamy kolorowe krajobrazy,

…otrzymujemy dary natury – kolorowe liście, kasztany, żołędzie, które możemy wykorzystać na mnóstwo sposobów,

…to idealny czas na czytanie książek,

…to idealny czas na snucie życiowych refleksji.

Podziałało?

Lato wolnymi, aczkolwiek dość wyraźnymi krokami dobiega końca. Już za chwilę dni będą się znacznie skracać, temperatury się zmniejszą, a ciepłe promienie słońca nie będą już tak często i długo pieścić naszych twarzy. Jesienna chandra zacznie nas przytłaczać. Najwyższy czas zatem by przygotować się na ciężkie dni i zaopatrzyć w garść antydepresantów, które pomogą nam przetrwać ten trudny okres.

Tuż po wirujących w powietrzu cyklonach z kolorowymi liśćmi, kasztanowych ludzikach, deszczu i ludzi skrytych pod parasolami jesień kojarzy mi się także z moimi ulubionymi ciepłymi sweterkami. W czasach, kiedy byłam dzieckiem co roku przyglądałam się babci, która tworzyła dla całej rodziny swetry na drutach i dbała o naszą garderobę. Od prostych, gładkich wzorków aż po najrozmaitsze krateczki, łezki i warkoczyki. Dziś sweterki znaczą coś więcej, niż tylko odzienie. Teraz, możemy je mieć także na… paznokciach! Zapraszam na hybrydowe sweterki!

Wraz z Patrycją (Slaguu) miałyśmy ostatnio okazję przetestować hybrydy od marki Victoria Vynn. Jest to amerykańska marka topowych produktów dedykowana stylistom paznokci. VV oferuje nowoczesne, modne formuły zaczerpnięte z najnowszych trendów stolicy światowego designu i mody NYC, które stanowią nieograniczone możliwości dekoracji, tworzenia stylizacji i zdobień.

W pakiecie otrzymałyśmy top oraz bazę wraz z pięcioma odcieniami lakierów hybrydowych. Ku mojemu zaskoczeniu top i baza bardzo precyzyjnie rozprowadzają się na płytce paznokcia i szybko zostają utwardzone pod lampą. Firma, z którą poprzednio pracowałam nie gwarantowała mi takiej jakości.

100canon3

Lakiery, które otrzymałyśmy mają przepiękne kolory idealne na jesień!

  • zgniła zieleń, numer 125, nazwa: Khaki Path
  • zgaszona śliwka, numer 122, nazwa: Pearly Mauve
  • fiolet, numer 121, nazwa: Stand By Me
  • jasny fiolet, numer: 123, nazwa: Desert Kiss
  • błękit, numer: 124, nazwa: Blue Cloud

Pigmentacja lakierów jest zaskakująca. Dwie warstwy idealnie pokrywają kolorem całą płytkę paznokcia nie pozostawiając przebarwień. Lakier ma odpowiednią przyczepność do bazy i lakierowo-żelową konsystencję. Precyzyjny pędzelek zapewnia dotarcie do każdej części paznokcia. Nadają się zarówno na naturalne paznokcie jak i na tipsy. Głębia koloru i najwyższa jakość gwarantowana!

img_7855

100canon5

Na początek postanowiłam zrobić kompozycję dwóch lakierów w odcieniu fioletu: jasnego i ciemnego. Palec środkowy i serdeczny ozdobiłam delikatnym motywem sweterka. Prawdę mówiąc motyw ten wykonywałam po raz pierwszy, ale skromnie mówiąc – uważam, że nie jest źle 😀 Jak podoba się Wam efekt końcowy? 🙂

100canon4

100canon2

Post napisany we współpracy z firmą:

victoria-logo