Tag

uroda

Browsing

Dnia 1 września bieżącego roku miałam przyjemność zorganizować IV edycję Blogilly, ale o tym opowiem Wam w kolejnym poście. Jednym ze sponsorów spotkania została zaprzyjaźniona firma kosmetyczna Bell, która podarowała na moje wydarzenie paczuszki pełne kosmetyków do makijażu. W tym poście zaprezentuję jej zawartość.

Bell Moisturizing Primer

Nawilżająco-wygładzająca baza pod makijaż Bell Moisturizing Primer podbiła moje serce. Jak dotąd nie stosowałam żadnej bazy pod makijaż z prostej przyczyny – żadna nie spełniała moich oczekiwań. Baza od Bell jednak stanęła na wysokości zadania i od dziś na stałe gości wśród moich kosmetycznych ulubieńców. Jej konsystencja jest bardzo lekka i płynna. Wchłania się niczym krem, nie pozostawia tłustej i wyczuwalnej powłoki na twarzy. Świetnie matowi, nawilża i daje efekt natychmiastowego wygładzenia. Dzięki temu podkład idealnie trzyma się na skórze. Maskuje podrażnienia i skórki oraz zapobiega przesuszaniu się skóry. Baza jest bardzo wydajna, a jej koszt mieści się w kwocie 25 złotych.

Bell Soft Eyeshadow Base, Bell Cover Eye&Skin Concealer

Baza pod cienie to mój must have wśród kosmetyków. Jak dotąd używałam różnych kosmetyków wspomagających trwałość i pigmentację cieni. Każdy z nich sprawiał się dobrze. Podobnie jak w przypadku firmy Bell, kosmetyk spełnia swoje zadanie. Konsystencja, odcień, trwałość – wszystko na najwyższym poziomie.

Korektor jednak odrobinę wysusza skórę i przy użyciu pędzla zostawia efekt maski. Po wklepaniu go palcami w skórę daje naturalny efekt. Wygodny aplikator ułatwia nakładanie korektora. Dość dobrze maskuje cienie pod oczami.

Bell Magic Glitter Lips, Bell Metalic Liquid Lips

Idealna, prawdziwie krwista pomadka do ust. Intensywny, głęboki kolor, wygodny aplikator ułatwiający precyzyjny makijaż ust, bardzo dobra trwałość. Ta pomadka jest klasykiem i obowiązkowym kosmetykiem każdej kobiety. Metalic Liquid Lips pomimo równie dobrej trwałości nie odpowiada mi swoim kolorem. Nie współgra on z moją karnacją.

Bell Eyeliner Tint Pen

Bardzo trwały, wodoodporny eyeliner w pisaku. Utrzymuje się bardzo długo, jest wydajny, a specjalny pędzelek ułatwia malowanie. Kolor jest bardzo głęboki. Kosmetyk pochodzi z serii hipoalergicznej, dzięki czemu jest w pełni bezpieczny.

Bell Nail Polish

Lakier do paznokci z milionem błyszczących drobinek. Nie jestem zwolenniczką tradycyjnych lakierów do paznokci. Zdecydowanie wolę trwalsze lakiery hybrydowe, aczkolwiek postanowiłam dać mu szansę. Dwie warstwy lakieru zapewniają odpowiednie krycie. Kosmetyk szybko wysycha, pędzelek jest precyzyjny. Niestety jednak trwałość jest typowa  jak u większości lakierów – 2/3 dni.

Znalezione obrazy dla zapytania bell kosmetyki

Bell

Bell to działający od trzydziestu lat polski producent i dystrybutor kosmetyków kolorowych. Cechują się one światowymi standardami na najwyższym poziomie. Bell w swojej ofercie posiada kosmetyki różnorodne, dostosowane dla każdego, bardzo dobrej jakości i w przystępnej cenie. Rozwój marki jest oszałamiający! Bell bez problemu nadąża za wszystkimi nurtami w świecie urody i dostosowuje swoje kosmetyki do panujących trendów. Zapraszam do przeglądu nowości, które w ostatnim czasie trafiły na rynek kosmetyczny.

Bell Smoky Kajal – Konturówki do oczu

Produkty te to totalna nowość w mojej kolekcji kosmetyków. Nigdy wcześniej nie miałam styczności z konturówkami do oczu zamkniętymi w opakowaniu dla tradycyjnej pomadki. Początkowo podeszłam do nich dość sceptycznie. Wydawało mi się, że ich użytkowanie będzie trudne, ale się pomyliłam. Stożkowy kształt ułatwia precyzyjne nałożenie koloru, a opakowanie zapewnia znacznie lepszą trwałość kosmetyku niż tradycyjne konturówki w postaci kredki. Przetestowałam dwa kolory: czarny oraz szary. Kosmetyki idealnie nadają się do makijażu typu smoky eye. Są trwałe, wyraziste, nie rolują się na powiece, wygodne w użyciu i niewielkie (zmieszczą się w każdej torebce).

Bell Matt Liquid Lips – matowe pomadki

Hit ponad wszystkie hity! Cudowne, modne odcienie, głębia koloru i niesamowita trwałość zamknięta w małym, poręcznym i eleganckim opakowaniu! Test trwałości pomadek robiłam aż trzy razy z prostej przyczyny – nie wierzyłam własnym oczom, że są faktycznie tak mocne! Moim ulubieńcem od razu mianowałam numer 02, który kolorem zbliżony jest do zgaszonej purpury. Pomadki są odporne na ścieranie. Piłam w nich kawę, dawałam buziaki mężowi i córce, oblizywałam usta, jadłam, a usta wciąż były idealnie podkreślone. Po całym dniu noszenia kosmetyku wystąpiły bardzo małe ubytki, głównie w wewnętrznej części. Największym plusem dla mnie jest to, iż pomadka nie wysusza ust, a jest to typowe dla matowych pomadek. Kosmetyk mimo trwałości idealnie zmywa się w kontakcie z preparatami do demakijażu.

Bell Shine Lips Top Coat – Połyskujący top coat do ust

Nie lubię brokatowych drobinek na ustach ani błyszczyków, ale… te produkty są godne uwagi. Nie zostawiają typowej dla tradycyjnych błyszczyków klejącej warstwy na ustach, do której lubię przyklejać się włosy 😀 Pomadki w kilka sekund zastygają na ustach tworząc trwałą pomadkę o zniewalającym połysku. Podobnie jak matowe pomadki są one bardzo trwałe, nie wysuszają ust oraz dzięki odpowiednio wyprofilowanej szczoteczce ułatwiają precyzyjną aplikację. Kosmetyk został zamknięty w bardzo eleganckim, poręcznym opakowaniu.

Bell Stay on Brow – krem do stylizacji brwi

Poniższy kosmetyk to nic innego jak krem do stylizacji brwi. Występuję on w dwóch wersjach kolorystycznych przeznaczonych dla brunetek oraz blondynek. Zamknięte zostały w maleńkich, przyjemnych dla oka słoiczkach. Umożliwiają idealne podkreślenie, zagęszczenie i uwydatnienie brwi z naturalnym efektem. Bez względu na posiadany odcień włosów polecam zakupić obydwa produkty. Jaśniejszy krem idealnie nadaje się na początkowe włoski brwi, które powinny być delikatnie podkreślone, zaś ciemniejszy na resztę brwi dla większej wyrazistości. Kremy należy nakładać ściętym pędzlem do stylizacji brwi.

Bell Highlight Powder, Bell Bronze Powder – bronzer i rozświetlacz

Choć jak dotąd używałam rozświetlacza dość niechętnie i nieudolnie (poprzez złą jakość kosmetyku) tak dziś chętnie po niego sięgam. Rozświetlacz marki Bell ma maleńkie drobinki, które nie tworzą brokatowej powłoki, a pożądaną lekką poświatę na skórze. Kilka odcieni zawartych w kosmetyku sprawiają, iż dostosowuje się on do każdego odcienia skóry. Trwały, wydajny i zamknięty w eleganckim opakowaniu. Bronzer zaś niestety nie przypadł mi do gustu. Jestem zwolenniczką matowych kosmetyków do konturowania zatem bronzer marki Bell nie ma szans by dołączyć do moich ulubieńców.

Podobny obraz

Choć dotychczas największym zaufaniem darzyłam kosmetyki polskich marek tak nadszedł czas, w którym odważyłam się na produkty zagraniczne. Tak oto rozpoczęłam testowanie kremów pielęgnacyjnych koreańskiej marki D’RAN. Firma zajmuje się wytwarzaniem wysokiej jakości kosmetyków z naturalnych składników. Nazwa firmy powstała od słów „dermatologia” oraz „razem”. Ideą D’RAN jest dążenie do harmonii zdrowej skóry i wydobywania optymalnego piękna.

Kosmetyki cechują wyselekcjonowane składniki między innymi takie jak witamina B3 oraz atrybutyna odpowiedzialne za odnowę skóry, poprawę jej kondycji oraz wyrównanie kolorytu poprzez rozjaśnianie. Firma oferuje kosmetyki dla kobiet, które zamierzają przeciwdziałać starzeniu się skóry.

W ofercie sklepu widnieje dziewięć rodzajów kremów pielęgnacyjnych, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie. Kosmetyki zostały szczegółowo opisane na stronie internetowej, co rzadko się zdarza. Uwzględniony został skład, działanie, sposób użycia, a nawet test lepkości i przywierania.

Energetyzujący Swallownest

Wonder Swallownest Cream. Poprawia elastyczność skóry. Dodaje skórze witalności, odżywia ją i wzmacnia. Nawilża i zmiękcza skórę. Zapaokwany został w eleganckie, poręczne i pojemne opakowanie, które nie tylko jest praktycznie ale również ładnie prezentuje się na łazienkowych półkach. Krem posiada piękny, delikatny zapach oraz przyjemną kremowo-żelową konsystencję. Natychmiastowo się wchłania i zapewnia dogłębne nawilżenie na długi czas. Świetnie nadaje się jako baza pod makijaż.

Oczyszczający Hwangto

Wonder Hwangto Cream. Nawilża skórę, oczyszcza i eliminuje zanieczyszczenia. Zapobiega utracie wody. Poprawia elastyczność skóry. Krem idealny jest nie tylko na skórę twarzy, ale także ciała (czytaj: rozstępy). Krem posiada lekką kremową konsystencję oraz bardzo przyjemny zapach, który kojąc zmysły umila domową pielęgnację. Kosmetyk jest bardzo wydajny, wystarczy niewielka ilość by uzyskać odpowiednie nawilżenie. Szybko się wchłania i wygładza skórę twarzy.

Pielęgnacja twarzy to temat niezwykle obszerny i zarazem trudny. Kosmetyków i producentów, którzy wytwarzają dzisiaj produkty pomagające dbać o naszą cerę jest mnóstwo. By zatem dobrać odpowiedni kosmetyk potrzeba nie tylko dogłębnych poszukiwań, ale również umiejętności czytania etykiet, znajomości typu cery jaką posiadamy i odpowiedniego postępowania z nią oraz określenia naszych oczekiwań w stosunku do danego specyfiku. Moja cera na pozór nie jest bardzo wymagająca, choć miewam skłonność do trądziku, przesuszeń i przebarwień. Poniżej przedstawiam kremy marki Gaja, które wybrałam na czas jesieni.

Ideą marki Gaja jest to, by zapewniać klientom wszystko co najlepsze i najbardziej drogocenne w naturze. Nazwa firmy nawiązuje do bogini, matki ziemi, która stworzyła świat. Marka bazuje na naturalnych, prostych i jednocześnie skutecznych składnikach. W ofercie sklepu znajdziemy produkty do pielęgnacji ciała oraz twarzy o wyjątkowych właściwościach i niepowtarzalnych zapachach.

Gaja Radosna

Zapewnia prawidłowe nawodnienie skóry w ciągu dnia. Zmniejsza skłonność do pękania skóry, szczególnie w kącikach ust, dlatego może być wykorzystywany jako naturalny produkt ochraniający te wrażliwą część ciała. Wysoka zawartość magnezu nadaje masłu kakaowemu właściwości wzmacniające skórę, dlatego warto stosować krem w okresie zimy, gdy procesy obronne skóry słabną pod wpływem działania niskiej temperatury i silnych wiatrów. Ponadto zapobiega i leczy rozstępy i blizny. Dodatkowo, kosmetyki do których dodane jest masło kakaowe nabierają przyjemnego aromatu czekolady.

Jak już sam opis wskazuje – krem idealnie nadaje się zarówno do codziennej pielęgnacji twarzy, jak i do nieco trudniejszych przypadków – rozstępów, z którymi borykam się już od czasu ciąży. Krem idealnie i ekspresowo nawilża skórę. Rozstępy pod jego wpływem jaśnieją, robią się gładsze, a skóra odzyskuje jędrność. Zapach kosmetyku jest cudowny! Smakowity aromat czekolady pobudza zmysły umilając domową pielęgnację. Gaja Radosna świetnie nawilża dłonie. Niewielkie pudełeczko mieszczące się w każdą damską torebkę sprawia, że możemy mieć ją zawsze przy sobie.

Gaja Aloesowa

Mocno nawilżający krem aloesowy. Aloes słynie przede wszystkim z działania antybakteryjnego, nie dopuszcza do rozwoju stanów zapalnych. Jest lekiem na trądzik, bo koi podrażnienia i działa jak balsam na zaognione wypryski. Przynosi on również ulgę w cierpieniu, np. po poparzeniu skóry. Miejscowo niweluje podrażniony naskórek, redukuje zaczerwienienia i pomaga tkankom się zregenerować. Poprawia również napięcie skóry.

Krem ten wybrałam bez zawahania z prostej przyczyny… Po ciąży zostało mi mnóstwo pamiątek w formie rozstępów. Czytałam niejednokrotnie, że aloes świetnie sobie z nimi radzi i jak się okazało… to faktycznie działa! Krem Gaja aloesowa nie tylko świetnie pielęgnuje twarz i nawilża, ale również niweluje niedoskonałości na całym ciele. Już po 3 użyciach zauważyłam, iż rozstępy znacznie się rozjaśniły, a najmniejsze z nich zostały wygładzone.

KONKURS

Chcesz wygrać jeden z kremów marki Gaja? Zapraszam do uczestnictwa w konkursie! Aby przejść do konkursu kliknij ikonkę-prezencik.

Znalezione obrazy dla zapytania prezent png

 

Idea SheFoot brzmi: „Chodzą, biegają, skaczą, tańczą. Twoje stopy wiernie Ci służą. Może czas na rewanż? Podziękuj im za to, że Cię niosą przez świat, zadbaj, aby przez cały rok były świeże, aksamitne, gładkie, zrelaksowane i… szczęśliwe.” Przeczytaj zatem jak odpowiednio zadbać o stopy.

Choć panuje jeszcze astronomiczna wiosna za oknem mamy już lato w pełni. Warto więc zadbać o odpowiednią pielęgnacje i ochronę przed słońcem zarówno nas samych jak i naszych dzieci. Niezależnie od tego, czy wakacje spędzisz w Polsce, czy za granicą, nad morzem, w górach czy też we własnym ogrodzie…