Zabawy z raczkującym maluchem | Get Dirty

Za oknem piękna pogoda, a w domu raczkujący okruszek, pragnący zwiedzać świat. Odkąd Majka zaczęła się samodzielnie przemieszczać i wstawać na nogi, nadążanie za nią stało się nie lada wyzwaniem. Oficjalnie wkroczyliśmy w okres całodobowej asekuracji. Korzystając z nowo nabytych umiejętności córki jak i sprzyjającej pogody zdradzę Wam, jak bezpiecznie i kreatywnie bawić się z niemowlakiem na świeżym powietrzu.

Jednym z największych przełomów w życiu maluszka jest raczkowanie. Jest to pierwszy krok ku jego samodzielności i przemieszczania się na dwóch nogach. Niemowlak, na tym etapie idealnie nadaje się do zabaw z rodzicami. Warto także łączyć zabawianie malucha z edukacją. A jak wiadomo, nauka przez zabawę jest najlepsza! Do najczęściej praktykowanych zabaw zarówno w domu jak i na świeżym powietrzu są:

  • MATKA W POŚCIGU

Nie znam dziecka, które nie uwielbiałoby ucieczek. Świetną zabawą, jest ściganie bobasa. Wystarczy stanąć za dzieckiem, zawołać je by było świadome naszej pozycji i udawać bieg (tupanie nogami) sygnalizując do czego zmierzasz („Mama idzie”, „Złapię Cię”, itp.). Zabawa ta pomoże koordynować ruchy dziecka i zmieniać kierunek podczas raczkowania.

  • PIŁKA ZMYŁKA

Równie ciekawą zabawą dla bobasa jest turlanie piłki w różne strony tak, by mogło za nią podążać, a nawet ją łapać. Ta zabawa również korzystnie wpłynie na jego koordynację wzrokowo-ruchową.

  • TEKSTURKI, FAKTURKI

Dzieci są ciekawskie i lubią nowości. Interesującą zabawą może być dla nich gra w odkrywanie nowych faktur. Ustawiamy przed dzieckiem przedmioty różniące się dotykiem i wyglądem, np. folia bąbelkowa, papier, tkaniny, sznureczki, itp. Należy jednak zachować szczególną uwagę, by żaden z przedmiotów nie trafił do brzuszka malucha.

Get Dirty ®

Do zabaw na zewnątrz koniecznie musimy zaopatrzyć dziecko w odpowiednie podłoże. Koce, puzzle piankowe, a może mata? Osobiście wybrałam worko-matę marki Get Dirty®. Wyróżnia ją to, iż przeznaczona jest nie tylko do kreatywnej i bezpiecznej zabawy, ale również służy jako pojemny worek do przechowywania zabawek. Dzięki niej Maja może podróżować z nami wszędzie! Plaża, las, piknik w parku – sprawdza się w każdym miejscu.

Jej wewnętrzna część jest zachowana w białym kolorze. Na początku krytycznie do tego podeszłam. „Przecież białe szybko się brudzi, zwłaszcza przy dzieciach” – pomyślałam. Z czasem jednak zmieniłam zdanie. Mata została wykonana z pikowanego ultradżwiękami, lekko usztywnionego Tyvek’u, który można prać w pralce w 30°. Produkt powstał z myślą o uzupełnieniu kombinezonów Get Dirty®. Oznacza to bowiem, iż mata może zostać użyta nawet jako… kartka papieru! Można śmiało bawić się na niej farbkami, pisakami oraz innymi brudzącymi substancjami, które zawierają łagodne barwniki. Czy to nie wspaniałe? Jak powszechnie wiadomo – brudne dziecko = szczęśliwe dziecko. Nie mam zatem wątpliwości, iż Get Dirty® działa ku uciesze dzieci!

Drugim plusem jasnej tkaniny jest widoczność owadów. Dzięki temu, iż mata jest biała z łatwością możemy dostrzec zagrażające owady jak kleszcze, osy, pszczoły, itp.

Mata wykończona została ozdobną, wzorzystą tkaniną wodoodporną w owoce (ananasy, arbuzy i banany), która ma funkcję ograniczającą „ucieczkę” zabawek z maty. Na uciekającego bobasa niestety nie ma mocnych 😅

Dzięki solidnemu różowemu sznurkowi, który częściowo ukryty został w ozdobnym wykończeniu, matę można w bardzo łatwy i szybki sposób złożyć wraz z zabawkami tworząc dużej wielkości worek. Dodatkowo wszyte zostały dwie wytrzymałe rączki ułatwiające noszenie worka jak torbę.

Mata nadaje się zarówno dla niemowląt jak i dzieci. Ma mnóstwo zastosowań, dzięki czemu zakres wiekowy jest tak naprawdę nieograniczony. Produkt jest bardzo wytrzymały i praktyczny.

 

Get-Dirty